Gdy słyszę stwierdzenie „czwarta część filmu” mam złe skojarzenia. Wtórność, nijakość, schematy, odcinanie kuponów… Mało jest filmów, których czwarte części były dobre. O dziwo, śmiało mogę do nich zaliczyć „Szybko i wściekle” – film dobre, aczkolwiek bez...Zobacz cały artykuł w serwisie filmlog.pl »