Trzy lata temu premierę miał „Kod Da Vinci”, ekranizacja wielkiego bestselleru Dana Browna. Film wzbudził we mnie mieszane uczucia, historia mogłaby się wydawać ciekawa, jednak została słabo poprowadzona i było po prostu nudnie. „Anioły i Demony” to kolejna książka Browna, ale...Zobacz cały artykuł w serwisie filmlog.pl »